piątek, 17 listopada 2017

Cenić każdą chwilę

Będąc dzisiaj z Tyrionem na spacerze przyglądałem się z radością olbrzymiej tarczy słońca, niknącej na horyzoncie. Już nawet nie pamiętam kiedy podczas tej paskudnej jesieni, oglądałem zachód słońca i uświadomiłem sobie, że na coś, co jeszcze trzy miesiące temu było normalnością, na którą nie zwracałem uwagi, teraz jest z takim utęsknieniem wyglądam. Czyż to nie kolejna piękna lekcja, żeby cenić każda otrzymaną od życia chwilę? 





niedziela, 12 listopada 2017

Mój listopad monochromatycznie

Koń, znaczy listopad jaki jest, każdy widzi. Przyznaję się, że nie szczególnie przepadam za tym  akurat miesiącem, ale w poniższym wpisie chcę Wam pokazać, jak jednak wygląda ten mój listopad... 

... i gdy tak się tym zdjęciom przyglądam to muszę przyznać, że jednak jest piękny ;) 
























sobota, 4 listopada 2017

Czapla biała

Czapli siwych to ci u nas dostatek, ale czapla biała to już ewenement. Jednak od kilku dni po raz drugi w tym roku, jedna taka zaszczyciła nasze rejony swoją obecnością. Już kilka razy przymierzałem się, żeby ją sfotografować, ale albo pogoda do bani, albo nie brałem aparatu. Dzisiaj wszystko się zmieniło, pogoda całkiem całkiem (o dziwo) no i miałem wreszcie okazję poobserwować jak kursuje pomiędzy stawami i kałużami :)














poniedziałek, 23 października 2017

Babie lato już tylko wspomnieniem

Tytuł tego wpisu miał być inny i brzmieć - cieszmy się jesienią bo szybko odchodzi, ale czym się tu cieszyć? Zimnem i słota za oknem? Ciepło zapewne jeszcze przyjdzie, może i nie tak duże jak ostatnio, ale raczej nie będzie nam dane oglądać takich kolorów. Dlatego wrzucam serię z dwóch ostatnich dni pogody z batmanem w tle, a o co chodzi, zobaczycie na dole ;) 





Napisze krótko. Wiele widziałem stad szpaków, ale takiej ich ilości jeszcze nie widziałem. To foto na ogniskowej 70mm i nie obejmuje całego zakresu - Alfred Hitchcock byłby zachwycony ;)







Słonce już nie te, ale dzięki niemu fajnie widać babie lato na zasianych polach.


Udało mi się tez w ciągu dnia złapać batmana ;)