niedziela, 11 lutego 2018

Dziecięce płyty nagrobne w sulikowskim kościele

Na początku grudnia Pani Małgorzata z Wrocławia, autorka książki pt. "Dziecięce płyty nagrobne na Śląsku od XVI do XVIII wieku" poprosiła mnie o zdjęcia płyt nagrobnych jakie znajdują się przy ołtarzu w naszym, sulikowskim kościele pw. Podwyższenia Krzyża Św. Trochę to trwało (wolałem poprosić o zgodę Proboszcza, a choinki w  okresie bożonarodzeniowym, też nie ułatwiały zadania), aż dzisiaj sprawę załatwiłem. W zamian za zdjęcia poprosiłem o tłumaczenia napisów, które tez otrzymałem, dlatego wrzucam zdjęcia płyt i napisów, bo dzięki Pani Małgorzacie sam się czegoś nowego dowiedziałem, z czym się chętnie z Wami podzielę.

Pierwsza płyta, pionowa:

Napis: W wieku 28 tygodni i 3 dni zmarło wielmożne paniątko Hans v.Loeben, jedyny (?, nie widać dokładnie ale prawdopodobnie) synek Friedricha v.Loeben z Sulikowa (Schoenberg) i Johanny Ottyli z.d. v.Tschirnhaus. Urodzony 19 maja 1707, zmarły 5 grudnia 1707 roku.
Pod stopami herby rodziców: po lewej v.Loeben (ojciec), po prawej v.Tschirnhaus (matka) i wyżej, po obu stronach herby dziadków. W dłoni trzyma zerwaną różę, symbol przedwczesnej śmierci i niewinności.

Druga płyta pozioma:

Napis: lewa banderola: Christoph Gottlob v.Loebe, ur. 17 kwietnia i zm. 15 maja 1667 roku, żył 4 tygodnie i 5 godzin, wprawdzie stał w szeregu wspaniałych szlacheckich przodków, to jednak pełni teraz niebiańskie honory.
środkowa:Hans v.Loeben ur. 22 maja 1668 r., rano ok. 4 godziny i zm. 28 maja ok. 9 godziny wieczorem, żył 9 tygodni, 4 dni i 17 godzin.
prawa: Johann Gottlob v.Loeben, ur. 14 czerwca 1673 i zm. 16 lipca, żył 4 tygodnie, 3 dni i 3 godziny, potem podobny zwrot o życiu w największej, niebiańskiej  szczęśliwości.
potem kontynuacja na środku: te szlacheckie dzieci, jak koniczynki (takie kruche), urodziły się ze szlachetnego Wolfa Albrechta v.Loeben z Sulikowa, radcy saksońskiego i członka Kamery, szambelana książęcego, starszego ziemskiego księstwa Goerlitz i Kathariny Elisabeth v.Loeben z.d. v.Mutschelnitz. Zostały złożone w tej krypcie i w 1675 r. poświęcono im to upamiętnienie.

Charakterystyczne czaszki z kłosami symbolizują wieczne życie (kłosy zboża) które można osiągnąć tylko przez śmierć.



piątek, 26 stycznia 2018

No i mamy wiosnę

"Jak zimy nie ma w styczniu, to już jej nie będzie", te słowa mojego teścia doskonale potwierdza natura. Zimy w styczniu nie uświadczyliśmy, bo żeby uściślić, nie chodzi o kilka dni śniegu, tylko o zimę, która jak chwyci to trzyma ze dwa tygodnie, wraz z silnym mrozem. Taka zima już nam raczej nie grozi.

Oczywiście trafią się jeszcze zimowe akcenty, bo to w końcu ciągle jeszcze styczeń, ale o prawdziwej zimie, to możemy zapomnieć. Przebiśniegi jak widać ruszyły, w polach żerują żurawie i łabędzie, a przygarbiona czapla, przygląda się coraz raźniej świecącemu słońcu. Naukowcy piszą, że zmienia się klimat i musimy się przyzwyczaić tylko do dwóch pór roku - wiosny i jesieni. Mam nadzieję, że to strachy na lachy i że się mylą.







sobota, 13 stycznia 2018

Wielka Mgławica w Orionie - amatorsko

Zdjęcia nieszczególnej jakości, ale widać, najjaśniejszą mgławicę na naszym niebie. Gdybyśmy podróżowali z prędkością światła, to podróż do niej zajęła by nam 1340 lat :P 



Oczywiście można też mniej szczegółowo, bardziej poetycko, widok na Kasjopeję ;)


środa, 20 grudnia 2017

Piękna, polska, złota ... zima

W fotografii nie tyle liczą się umiejętność, co znalezienie się w odpowiednim miejscu, w odpowiedniej chwili. Mogłem o tym przekonać się w poniedziałek, kiedy do na spacerze z Tyrionem, obserwowałem jak przy zachodzącym słońcu, osadza się szadź. 







poniedziałek, 18 grudnia 2017

Atak zimy

Bez zbędnych zapowiedzi, z dnia na dzień przymroziło. Dzisiaj rano na termometrach -9, po południu gdy wracałem z treningu, było już -6. Dodam, że gdy jechaliśmy na zakupy z Marta po 18:00 to termometr w samochodzie pokazywał już -10,5. Na szczęście jeszcze tylko ta noc, od jutra z każdym kolejnym już dniem będzie cieplej. 








A to już zapowiedź następnego wpisu, za dzień lub dwa wrzucę kilka zdjęć złotej szadzi ;)